Hejka
Tak sobie właśnie siedzę i zastanawiam się o czym to napisać. Stwierdziłam, że napiszę po prostu o tym co mi do głowy przyjdzie. Trochę słabo zważywszy na to, że dawno mnie tu nie było...
Ostatni czas był dla mnie dość zróżnicowany. Chwilę gdy nie mogłam znaleźć czasu, bardzo pracowite, ale też takie gdy nie robiłam zupełnie nic...Chwilowe depresję, ale też przepływy szczęścia...Czasem ochota, aby zmienić swoje życie, zacząć ćwiczyć i się zdrowo odżywiać, a czasem rzucanie tego wszystkiego i robienie i jedzenie tego na co ma się akurat ochotę...I to ciągle niezdecydowanie...Takkk ciężkie życie szesnastolatki 😂 W końcu zrozumiałam, że muszę wziąć sprawy w swoje ręce, bo przecież nikt o mnie nie zadba, sama muszę się zająć sobą, nie można wciąż wszystkiego odkładać... Właściwie dlatego tu jestem. Blog jest dla mnie ważny choć często go olewam i nie napiszę posta, bo zwyczajnie mi się nie chce, nie wyjdę na sesję, bo przecież lepiej poleżeć w łóżeczku. Czasem po prostu rezygnuję, bo po co się starać? Wyznaczam sobie cele, ale i tak do nich nie dążę. Chcę czegoś, ale już...Nie po jakimś czasie...Blog...Chciałabym być taką wiecie profesjonalną blogerką, często dodawać posty, aby ludzie je komentowali i było tak fajnie...Ale jestem gdzie jestem, długa droga do tego, więc czasem po prostu odpuszczam...Choć to nie w moim stylu. Strasznie dużo tu tych kropek 😂😂 ale trudno, pasują tu 😂 Dobra to tyle, muszę kilka rzeczy jeszcze załatwić. Na koniec dodam tylko: rób to co kochasz, wyznacz sobie cel, nie rezygnuj z jego realizacji, będzie ciężko, ale po trupach do celu 😁 Możecie zrozumieć, przez to co napisałam, choć to naprawdę post, który nie ma żadnego ładu, pisałam to co mi przyszło na myśl, że wracam, ale tak na 1000% Zacznę regularnie blogować, będzie ciężko, ale dam radę 👌 Powodzenia w waszej ciężkiej drodze do zwycięstwa 😘 If you can dream it, you can do it 💕
2017/05/06
JUST DO IT
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz